Gdy marketing spotyka piękno pt.2: REKLAMA

Raz na jakiś czas, czytając mojego bloga będziecie musieli znieść garść informacji, która nie mówi tylko o sztuce, ale także o wykorzystaniu jej zasad, założeń i części we współczesnym świecie. Czy, we współczesnym marketingu.

Poprzedni post z kategorii Gry marketing spotyka piękno odnosił się do cudnych opakowań produktów, które kusić nas mają i zarabiać pieniążki dla firm produkty sprzedających.

Bardzo podobny proces zachodzi w przypadku pięknych reklam produktów.

Oczywiście jest wiele kategorii reklam, część z nich kusi nas swoją żartobliwością, niektóre to typowe „earworms”, inne jeszcze działają podświadomie na nasze uczucia czy zmysły. Ja jednak skupię się dzisiaj na reklamach wykorzystujących założenia sztuki, kojarzących mi się z nią. Na reklamach, które są dla mnie najpiękniejsze.

Dlatego, przygotowałam listę swoich ulubionych historii, które mają nas zmotywować do wydania ciężko zarobionych pieniędzy właśnie na TEN produkt. Zmotywować, czy otumanić? W przypadku marketingu są to wyrazy bardzo bliskoznaczne.
DIOR HOMME PARFUME – CAMILLE ROWE I ROBERT PATTISON

Sądzę, że Camille Rowe jest wystarczającym powodem by nazywać dziełem sztuki każde miejsce, w którym się pojawi (miau!), ale gdyby wam to nie wystarczyło… Spójrzcie na ujęcia w windzie, może przypomnicie sobie słynny kadr z filmu Blue Velvet (reż. David Lynch)? Oraz cudne ujęcia twarzy pani Rowe, które na myśl przywodzą niesamowite fotografie kobiet Petera Lindbergha.

Reżyserem teledysku jest Romain Gavras. Video powstało by promować zapach DIOR HOMME.

A jak się robi takie czary? KLIK

DIOR ADDICT FRANGANCE

Piękna Sasha Luss w bajkowym świecie wykreowanym przez reżysera, Harmony Korine przechodzi przez lustro, bawi się w świecie pełnym kwiatów i pozbawionym ograniczeń. Świat ten odnosi się nie tylko do historii Alicji w krainie czarów, opracowanej przez Lewisa Carolla, ale także do.. surrealizmu. Nielogiczne wydarzenia, sen, fakty – wydawałoby się, niepołączone. Nie przypomina wam to może prac Rene Magritte czy Salvadora Daliego? Jasne, że przypomina. Bo to one były tak naprawdę pierwszym krokiem tworzenia tego teledysku.
Video promuje zapach Dior Addict.

MISS DIOR CHERIE

Zaraz na mnie nakrzyczycie, że promuję markę Dior, ale oni są naprawdę dobrzy! Nie będę już nawet odnosić się do skali teatralności ich pokazów, zostańmy przy reklamach. Znów mamy cudowną kobietę, tym razem Natalie Portman, która odnosi się w swoich lekkich krokach do innej ikony, Audrey Hepburn. Scena w wannie? Nie przypomina wam przypadkiem klasycznego już obrazu Śniadanie u Tiffaniego?

(piosenka: Jane Birkin et Serge Gainsbourg – Je T’aime,…Moi Non Plus)

GIVENCHY LE ROUGE LIPSTICK

Moja największa zagadka reklamowa. Praktycznie nic się nie dzieje, barwy proste – czarny, biały, metalik. Modelka trochę chodzi, trochę stoi. Co więc sprawia, że po jej obejrzeniu w mojej głowie brzmi tylko jedno pytanie – Gdzie jest moja czerwona szminka od Givenchy?Prawdopodobnie wiecie już co. Połączenie. Minimalizm + Gessafelstein (utwór w tle)? Mówię tak.

FIRST KISS

Gdy First Kiss pojawił się w sieci, funkcjonował w niej jako coś w podobie do eksperymentu społecznego, udokumentowanego przez kamery. „Poprosiliśmy 20 nieznajomych by pocałowali się po raz pierwszy” głosiło hasło filmu i wzbudzało w oglądających skrajne emocje. Jedni uznali, że to promowanie rozwiązłości, lecz druga, zdecydowanie większa grupa osób była oczarowana niewinnością i czarem jaki niosło za sobą wydarzenie pierwszego pocałunku dwóch obcych dla siebie ludzi. Najbardziej jednak widzami wstrząsało to dziwnie piękne uczucie następujące przed pierwszym pocałunkiem. Kto z nas sobie nie przypomniał swoich ulubionych ust, pierwszego momentu ich dotknięcia?
Następnego dnia czar troszeczkę prysł. Film nakręcony przez Tatie Pilieve okazał się jedynie kampanią promującą jesienno/zimową kolekcję marki WREN. Sprawny marketing czy okłamywanie widowni? 20 nieznajomych osób okazało się aktorami i modelami… ale nadal, nieznajomymi dla siebie ludźmi. Jako fan kreatywnych metod zachęcania do kupna, biję brawo.

Po filmie First Kiss, Tatia Pilieva nakręciła kolejne cudo, UNDRESS ME.
A w odpowiedzi na urocze filmy, powstał także zabawny akcent.. THE SLAP i wiele, wiele innych.

Moja lista jest króciutka, dlatego teraz pora na was. Mój post przypomniał wam o jakiejś pięknej reklamie? Wysyłajcie na maila, wstawiajcie w komentarzach, będziemy edytować post!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s