Lodz Design Festival 2015 – MUST SEE.

11049105_1025541614124273_7642642720334092138_nMój nieustraszony wysłannik z Łodzi – Kamila Krawczyk, przygotował dla Was zestawienie najfajniejszych rzeczy, które zobaczyć można na tegorocznym festiwalu designu. Jest to zestawienie osoby, która od kilku tygodni siedzi w biurze i robi rzeczy festiwalowe, albo biega po mieście i robi ich jeszcze więcej. W ciągu ostatnich dwóch lat też udzielałam się tam jak tylko mogłam, więc łezka w oku kręci się, że w tym roku nawet go nie zobaczę. Ale wy, Polacy, możecie. Możecie i powinniście! Tegoroczny festiwal potrwa do 18 października, a jego wystawy można zobaczyć w ArtIknubatorze (ul. Tymienieckiego) i paru miejscach towarzyszących.

  1. Ogólnopolski Przegląd Plakatu Roller Poster – MUST SEE!

Nie mam zielonego pojęcia, jak atrakcyjnie zachęcić do oglądania wystawy plakatów, bo dla mnie fakt, że są tam plakaty np. Iwańskiego (i Krzyszofa i Sławomira) jest już wystarczającym powodem. I jeszcze są tak cudnie rozmieszczone. Po prostu spokój i sztuka.

krzysztof Iwański
Krzysztof Iwański – plakat KARSKI

Jest to jedyna wystawa, która znajduje się w starym, nieodnowionym budynku, po lewej stronie od bramy ArtInkubatora.

  1. Pop Up Show – drugie piętro. (Będzie wiadomo jak trafić, bo zapach popcornu jest wszędzie…).

To są prace studentów Uniwersytetu Tomasa Bata w Zlinie, którzy koncentrują się w swoich projektach na drewnie, jako temacie koncepcyjnym i podstawowym materiale. Sama prezentacja odzwierciedla zjawisko kultury PopUp. I tu funny thing, wystawa jest zapełniona popcornem. Oprócz tego, atmosfera kina jest też pokazana poprzez użycie kompozycji prosto stamtąd – jedna część przypomina ekran filmowy, gdzie umieszczona jest większość produktów, z drugiej są fotele kinowe dla zwiedzających.

  1. Generacja G – (tuż obok popcornu).

Jesteśmy wychowani w dobie dostępu do wszystkiego, zawsze, wszędzie. I o tym wszystkim jest ta wystawa.

  1. “Hidden Heroes. The Genius of Everyday Things” – (Genialne do granic możliwości).
hidden-heroes-objects
Hidden Heroes – design hub Dublin

Ponadczasowe, z pozoru zwykłe przedmioty, które każdy na sto procent ma w domu i które w niezauważalny sposób zmieniają nasze życie. Ze względu na ich stałość, efektywne użycie materiałów oraz użyteczność są idealnymi przykładami trwałości, funkcjonalności oraz estetyki. Na wystawie prezentowane jest 36 klasyków, jak np. klocki Lego czy spinacze do bielizny. W zupełnie innej roli, niż moglibyśmy przypuszczać.

  1. Must have.

Z tą wystawą jest  tak, że masz ochotę wziąć wszystko pod pachę i wstawić sobie do mieszkania. Wszystko. Lustro, ławę, fotel, stolik, regał, półkę na kosmetyki, wannę, lampę, łóżko, materac i zabawkową żabkę dla dzieci. To jest tak piękne i proste a jednocześnie totalnie niebanalne. No i dodatkowo, co jest podstawą całej wystawy, to jest dobry polski design.

FOTORELACJA Z FESTIWALU

————–

Chcesz zostać Wysublimowanym wysłannikiem z Polski, Londynu, Bombaju czy Tadżykistanu? Wystarczy mi na maila podesłać swój tekst. Wszystkie kreditsy publikuję razem z tekstem, jeśli oczywiście tekst mi się spodoba! Maila masz w zakładce Kontakt.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s